Poznajemy kościoły.
Kościół Świętego Krzyża
oraz Miejską Fare
Katedra św. Stanisława i św. Wacława
Jesteśmy na Placu Wolności (wówczas Niedertorplatz od Niedertor) –Znajdowała się tutaj Brama Dolna.
Za bramą i murami miasta przy trakcie na Ząbkowice Śląskie, wybudowano miejski szpital św Michała.
panorama z 1637 roku .
Kościół Świętego Krzyża
Kościół Świętego Krzyża w Świdnicy - mieści się przy ul. Westerplatte. Kościół
wraz z przyległościami tworzy zespół poklasztorny Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą.
Zespół składa się ze wspomnianego kościoła oraz komandorii Krzyżowców.
Godło Krzyżowców
POWSTANIE
ZAKONU KRZYŻOWCÓW Z CZERWONĄ GWIAZDĄ
Choć
niektórzy wywodzą powstanie Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą z Ziemi Świętej czasów
wojen krzyżowych, jako jednego z zakonów szpitalnych o charakterze podobnym do
bożogrobców (ta sama reguła św. Augustyna), brakuje na to źródeł. Jest to raczej
legenda stworzona w XVII w. dla dodania zakonowi splendoru.
Tropy tego akurat zakonu sięgają średnio-wiecznej Pragi, w której św. Agnieszka
Czeska (1211-1282), córka króla Przemysława Otakara I, współzałożyciela w 1231 r.
ze swym bratem królem Wacławem I (1205-1253) dwa klasztory franciszkańskie - ,
nazywane w tamtych czasach Czeskim Asyżem. Jednym z nich był konwent klarysek,
którego przełożona sama została w 1234 r., drugim – klasztor braci mniejszych.
Częścią kompleksu franciszkańskiego był kościół św. Castulusa (sv. Haštala), w
pobliżu którego Agnieszka założyła szpital (należy pamiętać o tym, że w
średniowieczu szpital nie oznaczał lecznicy, a raczej przytułek dla bezdomnych,
schronisko dla pątników czy hospicjum w dzisiejszym znaczeniu). Opiekę nad nim
sprawowało laickie bractwo, wzorowane na podobnych bractwach szpitalnych, jakie
wcześniej pojawiły się jeszcze w Ziemi Świętej. Za sprawą św. Agnieszki bractwo
to w 1235 r. papież Grzegorz IX uznał za bractwo szpitalne – fratres Hospitalet
s. Francisci Prague, a w 1237 r. przekształcił w zakon kanoników regularnych
(ordo canonicus). Za datę powstania zgromadzenia przyjęto jednak 1238 r., kiedy
papież potwierdził jego samodzielność i niezależność.
Status
zakonu wyłącznie szpitalnego utrzymywał się do roku 1675, od kiedy decyzją
papieża Klemensa X stał się zakonem rycerskim – ordo militaria. Pod tą nazwą nie
kryje się już jednak zakon rycerski, typowy dla średniowiecza. Jest to raczej
próba podniesienia prestiżu zakonu i dowartościowania jego członków.
Wrocław
W 1243 r. po najeździe tatarskim i śmierci Henryka Pobożnego w bitwie pod
Legnicą, wdowa po nim księżna Anna założyła przy kaplicy szpital św. Elżbiety,
nad którym opiekę w 1253 r. przejęli sprowadzeni z Pragi krzyżowcy z Czerwona
Gwiazdą.
.Kościół p.w. św. Macieja powstał w latach 30. XIII w., a w
1258 r. przeszedł w ręce Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą.
Kilka lat po osiedleniu się we Wrocławiu, na zajmowanym przez siebie terenie,
zakonnicy postawili drewniany budynek, w którym działał najlepszy w mieście
szpital. Ze względu na znakomitą opiekę miejsce było oblegane przez wrocławian- Obok szpitala działał też przytułek dla osób starszych i sierot Bracia prowadzili także kuchnię dla biednych . Opieka zakonników była płatna .
Dawny zespół klasztorny Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą to
gotycki kościół św. Marcina oraz budynki klasztorne, obecnie Zakład Narodowy im.
Ossolińskich..
Świdnica
1267 – Początki kościoła św. Michała /obecnie św. Krzyża/. Dzięki fundacji
kasztelana Henryka powstał szpital św. Michała. Wtedy także po raz pierwszy
wspomina się w dokumentach Świdnicę jako miasto. Szpital był utrzymywany z
dochodów płynących z jatek miejskich i piekarni.
1283 – Henryk IV Probus sprowadził z Wrocławia do Świdnicy Zakon Krzyżowców z
Czerwoną Gwiazdą, który swą siedzibę znalazł przy szpitalu św. Michała.
1340 – Książę Bolko II założył odrębnym dekretem Komandorię krzyżowców z
czerwoną gwiazdą, przekazując tym samym szpital zakonowi. Odtąd „szpitalnicy
zajmowali się głównie chorymi i ubogimi.
1347 Zakon zrezygnował ze szpitala w Świdnicy .
Pierwotny kościół szpitalny był orientowany i obrócony prezbiterium prostopadle
do ulicy. Zniszczony w czasie Wojny Trzydziestoletniej, został odbudowany w
stylu barokowym. Asymetryczne wnętrze świadczy o tym, że zachowane zostały
fragmenty XIII-wieczne. Wielki
pożar miasta w 1633 roku strawił także zespół klasztorny. Odbudowano go wraz z
komandorią w roku 1712. Ponad 150 lat później, w latach 1865-1868, przeszedł gruntowną przebudowę, dzięki czemu uzyskał wygląd klasycystyczny. W XIX wieku
kościół zaadaptowano na mieszkania, przez co stracił swą pierwotna funkcję.
Funkcje religijne odzyskał w II połowie XIX. W okresie powojennym zabytek
doczekał się dwóch renowacji w latach 1965-1968 oraz w latach 1983-1984. W
latach 90. XX wieku odbywała się w tym kościele religia dla dzieci i młodzieży.
Kościół w latach 2004 – 2005 pełnił rolę budynku zastępczego dla nowo
powstającej parafii pw. Miłosierdzia Bożego. W 2006 roku w kościele odbył się
VII Międzynarodowy Festiwal Bachowski, co podniosło prestiż tego miejsca.
Kościół jest budynkiem jednonawowym, murowanym, z trzykondygnacyjną wieżą.
Wewnątrz wyposażenie barokowe i klasycystyczne. Komandoria obecnie mieści
bibliotekę parafialną.
Za Wikipedią
Za kościołem widać dach ogromnej secesyjnej kamienicy z dziedzińcem, stojącej na
rogu ulic Westerplatte i placu Drzymały. Wybudowana została ok. 1910 roku i
została postawiona na miejscu istniejącej od 1664 roku gospody „Zum Schwarzen
Bär” czyli „pod czarnym niedźwiedziem”.
”. Przy prawej krawędzi zdjęcia znajduje się istniejący do dziś „Hospital-Mühle”
czyli zbożowy „młyn szpitalny”. Młyn mieści się w tym miejscu aż od 1283 roku.
Napędzany był przez wody młynówki płynącej obecnie pod ulicą Garbarską. Był
wielokrotnie przebudowywany – ostatni raz w 1908 roku, kiedy to otrzymał
dzisiejszy wygląd. Po wojnie młyn zmienił nazwę na „Młyn w Świdnicy”
Po zwiedzeniu kościoła Krzyżowców, skierowaliśmy się w kierunku pobliskiej Katedry, duży gotycki kościół o ciekawych detalach ozdobniczych i mający imponującą wieże kościelna.
Wieża o wys. 103 m2 jest najwyższą na Śląsku i piątą co do
wielkości w Polsce.
Katedra św. Stanisława i św. Wacława
Jeden z największych kościołów Dolnego Śląska.
Powstanie Miasta
Po raz pierwszy Świdnicę nazwano miastem (civitas) w
dokumencie pochodzącym z 1267 r. Nie jest znany dokument lokacyjny, ale
przypuszcza się, że został wydany ok. 1250 r. W tym czasie Świdnica
wchodziła w skład Księstwa Wrocławskiego.
W 1290 r. Bolko I Surowy podniósł miasto do rangi stolicy księstwa.
Książę ten stał się protoplastą dynastii Piastów świdnickich. Na
początku XIV w. miasto posiadało już mury obronne z sześcioma bramami,
kościół parafialny i dwa klasztory. Wówczas Świdnica zasłynęła z
produkcji doskonałego piwa, sukna i noży.
Świdnica szybko rozwinęła się jako ważny ośrodek
rzemiosła i handlu. Wzrost jej znaczenia i w końcu awans do rangi
stolicy księstwa przyczynił się do wybudowania wokół miasta silnych
umocnień. Przypuszcza się, że pierwotnie mogła być otoczona wałem
drewniano-ziemnym, systemem obronnym często stosowanym w pierwszych
wiekach istnienia państwa polskiego. Nie ma na to jednak żadnych dowodów
i są to tylko domysły.
Pierwsza wzmianka o umocnieniach Świdnicy
pochodzi dopiero z 28 czerwca 1285 r. Wówczas to książę wrocławski
Henryk IV Probus nakładając powinności na Żydów świdnickich zobowiązał
ich jedynie do stróżowania i budowy murów miejskich.
W czasach
panowania księcia Bolka I (1290-1301) mury musiały być już chociaż
częściowo zbudowane. Świadczy o tym pouczenie z 1293 r., które
mieszczanie, rajcy i ławnicy świdniccy wystosowali do księcia i
mieszczan raciborskich. Jest w nim mowa o karach za uszkadzanie
umocnień. Budowa murów obronnych była kontynuowana w XIV w
1363. 30 IX Książę Bolko II nadał miastu Świdnicy prawo magdeburskie i zezwolił na odwoływanie się do Magdeburga w sprawach spornych.
Lata 1830-1880, Katedra. Staloryt
FARA
Przypuszcza się, że pierwszy kościół parafialny w naszym mieście
zbudowany był z drewna i stać mógł w pobliżu dzisiejszej ul.
Spółdzielczej. W latach od około 1288 do około 1303 budowano w jego
pobliżu kościół murowany, zapewne z kamienia, bo ocalał on w wielkim
pożarze Świdnicy w 1313 r., chociaż spłonęły wtedy wszystkie drewniane
budynki w mieście. W kościele tym był ołtarz poświęcony św. Janom -
Chrzcicielowi i Ewangeliście - ufundowany w 1318 r. Jako patronów tego
kościoła dokumenty wymieniają w 1288 r. i w 1298 r. - św. Wacława, a w
1303 r. - św. Wacława i św. Stanisława.
Brak jest dokumentów podających datę rozpoczęcia budowy. Przyjęta
tradycyjnie data 1330 r. jest datą umowną. Także twierdzenie, że
fundatorem kościoła był ostatni książę świdnicki Bolko II, nigdzie nie
jest wyraźnie udokumentowane. Być może, budowę kościoła rozpoczęto
wcześniej niż w 1330 r., a zadłużony i chyba niezbyt pobożny książę
Bolko II mógł może tylko ją popierać. Wniosek, że skoro w r. 1358
klaryski wrocławskie odstąpiły czasowo prawa patronatu kościoła księciu
Bolkowi II, ponosił on lwią część kosztów budowy, może być wnioskiem
fałszywym. Książę mógł odzyskać prawo patronatu posiadane przez jego
poprzedników w celu podreperowania swoich dochodów. W czasach Bolka II
Świdnica była miastem bogatym i samych mieszczan stać było na
finansowanie różnych budowli powstających w mieście.
O budowie nowego
kościoła myślano być może już na początku XIV w. Wtedy to w 1303 r.
papież Bonifacy VII udzielił ważnego 10 lat odpustu cząstkowego jednego
roku i 40 dni wiernym, którzy odwiedzą kościół świdnicki, co przyciągało
pielgrzymów i z czym połączone było zazwyczaj składanie ofiar. Odpustu
takiego udzielano wtedy często gdy zbierano fundusze na nowy kościół.
Wyraźnie mówi się o budowie kościoła w 1323 roku, kiedy to Henryk, syn
Henryka zwanego Rot, zapisuje pół grzywny na cele budowy kościoła
parafialnego w Świdnicy.
Pierwszy etap budowy kościoła
Liczne datki mieszczan
świdnickich, składane szczególnie w ostatniej ćwierci XIV w., jak
również i zapewne dochody wpływające od pielgrzymów, którzy już od końca
XIII w. przybywali do Świdnicy, pozwoliły na stosunkowo szybkie
wznoszenie murów nowego kościoła parafialnego. Z ramienia rady miejskiej
budowę nadzorował specjalnie wybrany rajca. Był nim Tomasz z Kraszewic,
później Franczko Andrebis, a także Mikołaj Lewe. Tenże w 1385 r.
rozliczał się z mistrzem murarskim Apeczem z wynagrodzeń za pracę. Stąd
wiemy kto był budowniczym kościoła. Przypuszcza się, że przy pracach
budowlanych zatrudniony był również świdnicki kamieniarz i murarz
Jakub, który budował kościół w Strzegomiu.
W drugiej połowie XIV w.
proboszczami kościoła świdnickiego byli Jan, Jakub Engilger, Jakub von
Bork, Mikołaj Wendelin, Jan Stabelwicz, Jan Kolmas. Proboszczowie
świdniccy, m.in. i Otton Donin, byli często równocześnie kanonikami
wrocławskimi czy protonotariuszami książęcymi. Rozliczne obowiązki nie
pozwalały im na stały pobyt w Świdnicy. Zastępowali ich tu
wiceproboszczowie, którzy mogą występować wśród wyżej wymienionych.
Wreszcie
6 września 1388 r. kościół był częściowo wykończony. Zasklepiono bowiem
nawę środkową, dwie nawy boczne oraz prezbiterium, a dach pokryto
dachówką wypalaną. Prawdopodobnie w nawie północnej, w okolicy
dzisiejszej kaplicy św. Jadwigi, urządzono zakrystię. Z fundacji
patrycjusza Konrada Sachenkircha do nawy południowej dobudowano kaplicę,
która obecnie służy jako zakrystia. Zbudowano też kaplicę pełniącą dziś
funkcję zaplecza zakrystii. Mikołaj Lewe ufundował też kaplicę zwaną
dziś kaplicą Trzech Króli. W niej zachowało się do dziś piękne, gotyckie
sklepienie krzyżowe.
W kościele umieszczono wiele ołtarzy
ufundowanych przeważnie przez mieszczan świdnickich. M.in. były tam
ołtarze: Najświętszej Dziewicy Marii i świętych Andrzeja, Tomasza oraz
czterech Doktorów Kościoła, ołtarz św. Mikołaja i św. Barbary, ołtarz
św. Andrzeja, Jakuba Większego i Idziego. Przy schodach wiodących do
prezbiterium stał ołtarz Maryjny, a naprzeciw niego - ołtarz św.
Andrzeja, Katarzyny, Cecylii, Macieja i obu świętych Wincentych -
biskupa i diakona. Był też ołtarz św. Filipa i św. Jakuba oraz wiele
innych ołtarzy poświęconych świętym, do których fundatorzy mieli
szczególne nabożeństwo.
Przy niektórych ołtarzach odprawiali
obowiązkowe msze św. tzw. altarzyści, księża pobierający określone
uposażenie z funduszy ulokowanych na nieruchomościach i przypisanych do
danego ołtarza.
Już w 1370 r. przy kościele parafialnym istniało
Bractwo Maryjne, które później zbudowało sobie odrębny chór na
podwyższeniu, jaki zachował się do dziś. Zwano go Chórem Mieszczan.
Dochody kościoła uszczupliły zapisy na rzecz kościółka cmentarnego pod
wezwaniem św. Mikołaja. Powstał on po wybuchu epidemii dżumy, jaka w
1360 r. nawiedziła Świdnicę. Groby zmarłych nie mieściły się już ani na
cmentarzu wokół kościoła parafialnego, ani na cmentarzu przy klasztorze
Franciszkanów. Wtedy to biskup wrocławski Przecław z Pogorzeli zezwolił
na założenie nowego cmentarza poza murami miejskimi i na zbudowanie na
nim kaplicy pogrzebowej pod wezwaniem św. Mikołaja.
Cmentarz założono w okolicy dzisiejszego Banku Zachodniego.
Okres Reformatorski
Zwolennicy nauki Lutra pojawili się w Świdnicy już w 1522 r.
W 1544 roku . powrócił ewangelik Angerer i zaprowadził ewangelicki sposób
odprawiania nabożeństw. Skasował spowiedź indywidualną i udzielał
komunii pod dwoma postaciami. Z kościoła wyrzucił szereg obrazów i
usunął niektóre ołtarze. Altarzyści opuścili kościół parafialny i odtąd
odprawiali msze św. w kościółku cmentarnym św. Mikołaja i w kaplicach
przy bramach miejskich. Jedna z takich kaplic zachowała się do dziś przy
ul. Basztowej i służy współcześnie jako Dom Technika NOT.
W ewangelickim okresie parafii zakończono budowę wieży kościelnej oraz
zawieszono jeden z dzwonów. Sprawiono też piękną, zachowaną do dziś
chrzcielnicę i epitafium małżeństwa Naucków, które możemy oglądać w
kaplicy św. Jadwigi. Z tego okresu pochodzi też krata oddzielająca
kaplicę Chrzcielną od północnej nawy kościoła
Okres Jezuicki
W początkach wojny trzydziestoletniej, jaka pustoszyła Niemcy w
latach 1618-1648, prawie cała ludność Świdnicy była wyznania
ewangelickiego. Sytuacja zmieniła się, gdy w styczniu 1629 r. do miasta
wkroczyły wojska katolickiego cesarza Niemiec, Ferdynanda II.
Przywrócenie Parafii Katolickiej
Od końca stycznia 1629 r. w poświęconym ponownie przez biskupa
pomocniczego z Wrocławia kościele parafialnym odbywały się tylko
nabożeństwa katolickie. Odprawiali je sprowadzeni do Świdnicy jezuici.
Od 1644 roku kościół był rozbudowywany i gruntownie przekształcany,
zwłaszcza po przejęciu go przez jezuitów w 1662 roku. Po 1740 roku
świątynia przez długi czas pełniła funkcje obozu jenieckiego i magazynu
zbożowego. Dokonana wówczas dewastacja jej wyposażenia stała się w
późniejszych latach impulsem do licznych remontów i renowacji.
Większość obecnego wystroju i wyposażenia kościoła to rezultat
barokizacji przeprowadzonej przez jezuitów na przełomie XVII i XVIII
wieku. Perełką świątyni jest kaplica Matki Boskiej Świdnickiej (dawna
kaplica Rzeźników) z freskami Johanna Hiebla (z 1709 roku) i cudownym
obrazem
Maria in sole (Maria w słońcu) z około 1480 roku
wstawionym w barokowy ołtarz wykonany najprawdopodobniej przez Johanna
Albrechta Siegwitza w 1727 roku. Oprawa rzeźbiarska ołtarza głównego (z
1694 roku), ołtarzy bocznych oraz ambony (z 1698 roku) jest dziełem
Johanna Riedla. Figury świętych w nawie głównej (1709–1710) są autorstwa
Georga Leonarda Webera, który był także autorem dekoracji rzeźbiarskiej
prospektu organowego (1704–1708), wykonanego wspólnie z organmistrzem
Gotfriedem Sieberem z Brna.
Oprócz dwóch obrazów Michaela Willmanna i Jeremiasa Josepha Knechtela
w prezbiterium, w nawie głównej kościoła znajduje się kilkanaście
innych płócien namalowanych przez Johanna Jacoba Eybelwiesera i
Jeremiasa Josepha Knechtela, natomiast iluzjonistyczną polichromię
sklepień i ścian bocznych wykonał Johann Georg Etgens w 1739 roku.
Poza barokowym wyposażeniem na uwagę zasługują również: późnogotycki
ołtarz Zaśnięcia Marii (1492) umieszczony na chórze dawnej kaplicy
bractwa Maryjnego (1468), późnogotycka rzeźba Piety oraz renesansowa
chrzcielnica (1586).
Ołtarz Główny
jest podniesiony ze względu na
znajdującą się pod nim kryptę. To dzieło Johanna Riedla, ukończone w
1694 r., jest wzorowane na barokowym ołtarzu w kościele Val - de - Grace
w Paryżu. Ustawione tutaj rzeźby przedstawiają, w kolejności od
południowej strony: św. Floriana, św. Franciszka Ksawerego, św. Wacława,
św. Stanisława, św. Ignacego Loyolę i św. Jerzego.
Nad ołtarzem króluje Najświętsza Maria Panna Królowa Wszechświata,
Bóg Ojciec i Duch Święty. Siedem kolumn nawiązuje do biblijnej Księgi
Przysłów:
"Mądrość wybudowała sobie dom i wzniosła siedem kolumn"
Na ścianie z prawej strony prezbiterium zawieszono olbrzymi obraz
przedstawiający zamordowanie św. Wacława, dzieło słynnego śląskiego
malarza barokowego Michała Willmanna z 1668 r. Naprzeciw niego jest
obraz ukazujący śmierć św. Stanisława Szczepanowskiego. Oba
przedstawiają patronów kościoła. Po prawej i lewej stronie ołtarza,
wmontowane w ścianę, płyty z łacińskimi inskrypcjami odnoszące się do
historii kościoła i zakonu jezuitów
Po sekularyzacji zakonu jezuitów kościół został w latach 1757-1772, za zgodą
władz pruskich, zamieniony na magazyn zbożowy. Restaurowany w latach 1893-1895
utracił wiele oryginalnych elementów architektonicznych.
25 marca 2005, na mocy bulli Totus Tuus Poloniae Populus Jana Pawła II,
ustanawiającej diecezję świdnicką, kościół św. św.
Stanisława i Wacława stał się katedrą diecezji świdnickiej.
Legenda o budowniczym wieży świdnickiego kościoła pw. św. Stanisława i św. Wacława
Jeszcze
w końcu XVIII w. przy wejściu do dzisiejszej świdnickiej katedry
widoczna była wykuta w kamieniu łopata. Była ona zabarwiona na kolor
czerwony, rzekomo krwią. Napisał o tym nauczyciel świdnickiego liceum
J.W.A. Kosmann w wydanej w koń. XVIII w. historii miasta Świdnicy.
Według przytoczonej w książce Kosmanna legendy budowniczy wieży
kościoła miał bardzo uzdolnionego ucznia, który obok wznoszonej wieży
budował drugą, znacznie piękniejszą. Gdy była już ona wzniesiona w
połowie, wówczas zawistny mistrz zepchnął ucznia z rusztowania, tak że
poniósł on śmierć na miejscu. Za karę odcięto mistrzowi głowę łopatą i
wówczas krew trysnęła na ścianę kościoła. Wykuta w tym miejscu łopata
miała przypominać o tragedii, do której doszło przed wiekami. Podobno
„krwi” nie był w stanie zmyć deszcz jeszcze do końca XVIII w.
Wiesław Rośkowicz
Edmund Nawrock
http://muzeum-kupiectwa.pl
http://www.niedziela.pl/artykul/48924/nd/Krotka-historia-swidnickiej-katedry
dziennik.Świdnica.pl/historia/historia